Windykacja a komornik. Jakie są konsekwencje niespłaconej pożyczki?

Windykacja a komornik. Czym się od siebie różnią?

 

Windykacja to działania, mające na celu przypomnienie pożyczkobiorcy o zaległości na jego koncie i skłonieniu go do jak najszybszej spłaty zobowiązania wraz z ewentualnymi odsetkami i kosztami dodatkowymi.

 

Windykacja może przybierać rożne formy. W przypadku firm pożyczkowych do najczęstszych działań windykacyjnych należą: wysyłanie monitów (czyli SMS-owych, mailowych lub listowych powiadomień o zaległości) oraz windykacja telefoniczna. Wszystkie działania windykacyjne są oczywiście płatne. I to niemało. Koszt pojedynczego monitu waha się od kilku aż do kilkuset złotych!

 

Jeśli zaciągnąwszy pożyczkę w firmie Wonga nie jesteś w stanie spłacić jej w terminie, pożyczkodawca może obciążyć Cię dodatkowym kosztem w wysokości 170 zł miesięcznie. Na koszt ten składają się opłaty za SMS-y (3 zł/SMS), opłaty za przypomnienia wysyłane drogą elektroniczną w formie e-maili (2 zł/e-mail), opłaty za telefoniczne upomnienia (35 zł/telefon) i opłaty za upomnienie i wezwanie do zapłaty w formie listu (10 zł/list).

 

Niekulturalny jak… windykator?

 

Niestety, w przeciwieństwie do banków windykatorzy w firmach pożyczkowych często nie mogą pochwalić się zbyt wysoką kulturą osobistą, a ich ton głosu i treść wygłaszanych komunikatów pozostawiają wiele do życzenia. Warto pamiętać, że windykator nie jest komornikiem i nie jest w stanie zająć naszych nieruchomości i majątku. Celem windykacji w parabankach bardzo często jest wprowadzenie pożyczkobiorcy w stan zachwianej równowagi, chaosu i niemożności trzeźwej i realnej oceny sytuacji. Wiele osób, które nie mają świadomości swoich praw, a co za tym idzie nie mają również świadomości jakie obowiązki i prawa ma w rzeczywistości windykator, bardzo często dają się wmanewrować w spiralę poczucia winy i tragedii oraz wizję spłacania długów aż po kres swojego życia.

 

Kiedy dług przechodzi do komornika?

 

Jeśli firma pożyczkowa rozpoczęła już wysyłanie do Ciebie płatnych monitów, warto zatrzymać kulę śniegową dodatkowych kosztów jak najszybciej, spłacając zaciągnięte zobowiązanie. Jeśli mimo opływu czasu nie masz możliwości zwrotu pożyczki, musisz liczyć się z tym, ze Twoja sprawa trafi do sądu.

Bardzo często pożyczkodawcy zamiast żmudnej i wymagającej drogi sądowej, wybierają mniej skomplikowane rozwiązanie. Mowa tutaj o EPU – Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym w e-sądzie. Pozew wnoszony jest przez Internet, a dodatkowe załączniki nie są wymagane. Takim sposobem firma pożyczkowa oszczędza sporo czasu i pieniędzy. Sprawa sądowa oznacza dla parabanku również kolejne odsetki oraz dodatkowe przychody ze strony spóźnionego pożyczkobiorcy. Czego chcieć więcej?

 

Jeśli sąd uzna, że żądania wierzyciela są zasadne, wzywa go do spłaty długu. Jak nietrudno zgadnąć, jeśli nie otrzyma on należnej kwoty kolejnym krokiem będzie wystawienie tytułu egzekucyjnego. Na jego podstawie firma pożyczkowa może ubiegać się o zwrot długu. Gdy tytuł egzekucyjny uzyska klauzulę wykonalności, dług zostaje przekazany do komornika. O tym dłużnik dowiaduje się z reguły z oficjalnego, przesłanego przez kancelarię komorniczą pisma.

 

Co może komornik?

 

Wiele osób obawia się, ze komornik zabierze cały ich dorobek, pozostawiając bez środków do życia. Komornik ma prawo do zajęcia wynagrodzenia (pensji, emerytury czy renty) oraz innych środków bankowych, może zająć również ruchomości np. auto czy nieruchomości – dom lub mieszkanie.

Co ważne – komornik nie może zająć całości Twojej pensji.  Jeśli jesteś zatrudniony na podstawie umowy o prace, komornik może zająć jedynie połowę Twojego wynagrodzenia. Wolna od potraceń jest jednak kwota wynagrodzenia w wysokości płacy minimalnej w danym roku.

Jeżeli jesteś zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej – teoretycznie komornik może zająć całą jej kwotę. Wszystko dlatego, że kodeks pracy nie traktuje w ten sposób zarobionych pieniędzy jako wynagrodzenia za pracę. Jednak jeśli jest to jedyne Twoje źródło utrzymania, taka umowa traktowana będzie podobnie jak standardowa umowa o pracę.

 

Musisz wiedzieć również, ze nie wszystkie ruchomości mogą być przedmiotami egzekucji komorniczej. Nie podlegają jej przedmioty niezbędne do wykonywania codziennych obowiązków zawodowych oraz sprzęt rehabilitacyjny.

Wbrew obiegowej opinii komornik nie może nachodzić Cie o dowolnej porze dnia i nocy. Może on odwiedzić Cię jedynie od poniedziałku do soboty w godzinach 9-21. Tylko sadowa zgoda umożliwia komornikowi przeprowadzenie egzekucji w dniu wolnym od pracy.

 

Pamiętaj, że egzekucja komornicza nie wiąże się jedynie z utratą dóbr materialnych. Efektem takiego działania będzie również niekorzystna informacja w Biurze Informacji Kredytowej oraz wpisy do baz Biur Informacji Gospodarczej.